Będzie pojedynek gigantów? Federacja WBO wielką przeszkodą

Fani bokserskiej wagi ciężkiej czekają z niecierpliwością na walkę Tysona Fury’ego i Anthonego Joshuy. Ten drugi rozbił w ubiegłą sobotę Kubrata Pulewa i ma chrapkę na wszystkie pasy wagi ciężkiej podobnie zresztą jak Fury. Wydawałoby się, że nic nie stoi na przeszkodzie do pojedynku Brytyjczyków, ale sprawę komplikują przepisy.

Na drodze do jednej z najgłośniejszych walk XXI wieku stoi federacja WBO. Obecnie tytuł mistrza świata wagi ciężkiej tej federacji dzierży Anthony Joshua. Jeśli 31-latek nie chce stracić mistrzowskiego pasa, to musi zawalczyć z obowiązkowym pretendentem, czyli Aleksandrem Usykiem.

– Już dwa razy odstąpiliśmy od walki Joshua vs Usyk i nie zamierzamy zrobić tego po raz trzeci na okazję unifikacji z Tysonem Furym. Anthony Joshua musi teraz walczyć z Aleksandrem Usykiem albo oddać nasz pas. Wyjątkiem będzie tylko moment, gdy sam Usyk zdecyduje się i zgodzi poczekać dłużej – powiedział Paco Valcarcel, prezydent World Boxing Organization.

Mimo że obozy Joshuy oraz Fury’ego prawie dogadały już warunki kontraktowe walki, to nie wszystko zależy od nich. W najwyższej dywizji wagowej gra idzie nie tylko o wszystkie pasy mistrzowskie, ale także o wielkie pieniądze. Właśnie wartość materialna może przekonać Aleksandra Usyka do tego, by przełożył swoją walkę z mistrzem świata federacji WBO, Anthonym Joshuą. Czy tak się stanie? W tej chwili wydaje się, że nie. Usyk jest bardzo ambitnym bokserem, który zdobył wszystko w kategorii junior ciężkiej i teraz zamierza podbić wagę ciężką.

Osobiście należę do osób, które pragną pojedynku Fury vs Joshua jak najszybciej. Wtedy wreszcie dowiemy się, kto rządzi w najbardziej prestiżowej kategorii wagowej. Moim zdaniem tylko pełna unifikacja pasów ma sens, ale z drugiej strony każda federacja ma w boksie swój interes. Ciężko zatem się spodziewać, że Eddie Hearn, czyli promotor Anthonego Joshuy dogada się z WBO w sprawie kolejnego przełożenia walki z Usykiem. Wiadomo jednak, że Hearn będzie próbował wszystkiego.

– Będziemy pisać w tej sprawie do federacji WBO, żeby powiedzieć jej szefom, że mogą wziąć udział w największej walce we współczesnym boksie. Jednej z największych w historii. Musimy szanować zasady i Usyka, będziemy z nim rozmawiać, żeby upewnić się, że jest zadowolony z potencjalnego rozwiązania. Jeżeli Fury z powodów kontraktowych nie będzie mógł teraz walczyć z Joshuą, to AJ zmierzy się z Usykiem – podsumował temat szef grupy Matchroom.

Cytaty pochodzą ze strony internetowej bokser.org

Czytaj także:
Lata 90 – Złota era wagi ciężkiej cz.1
Lata 90 – Złota era wagi ciężkiej cz.2
Lata 90 – Złota era wagi ciężkiej cz.3