Żużel

Cztery lata posuchy wystarczyły. Mecz w Lesznie przełomowym momentem dla Sparty Wrocław

Sparta Wrocław pokonała na wyjeździe Unię Leszno 49:41 w niedzielnym spotkaniu PGE Ekstraligi. To ważny moment dla lidera tabeli, gdyż Sparta czekała na zwycięstwo na terenie odwiecznego rywala ponad cztery lata.

Ostatni raz wrocławianie triumfowali w Lesznie 2 maja 2017 roku, gdy wygrali 46:44. Później jednak nastąpiło sześć porażek z rzędu. W niektórych przypadkach Sparta nie miała żadnych szans w starciu z Unią. Przykładem jest finał z 2019 roku, kiedy „Byki” zwyciężyły 59:31.

Teraz jednak Sparta miała wszelkie argumenty, by wygrać w Lesznie. Dokonała tego w sposób pewny, sukcesywnie budując przewagę. Wrocławianie oprócz pierwszego zwycięstwa w Lesznie od czterech lat cieszyli się także z punktu bonusowego. Również w 2017 roku Sparta po raz ostatni wygrała dwumecz z Unią Leszno. Wygląda na to, że zwycięstwo w niedzielnym meczu jeszcze bardziej zmotywuje wrocławski zespół.

Patrząc na siłę Sparty, widać, że przyjście Artioma Łaguty przed tegorocznym sezonem zmieniło bardzo wiele. Rosjanin w niedzielnym spotkaniu zdobył 13 punktów i był jednym z ojców zwycięstwa.

Jak zauważył Grzegorz Drozd (dziennikarz i pasjonat żużla) Sparta ma wszystko, by na koniec sezonu świętować mistrzostwo Polski. Na twitterze Drozd przywołał ostatni tytuł wrocławian, gdy zespół miał trzy mocne filary (Jason Crump, Hans Andersen, Jarosław Hampel) oraz solidną drugą linię i kilka punktów młodzieżowców.

Grupa KIBIC SPEEDWAYApartner strony Sportowy Fanatyk

W tym roku sytuacja wygląda analogicznie, bo Sparta ma trzech wspaniałych żużlowców, którzy ciągną wynik. Po jedenastej kolejce w klasyfikacji najskuteczniejszych zawodników ligi zajmują wysokie miejsca. Maciej Janowski jest pierwszy, Artiom Łaguta trzeci, a Tai Woffinden siódmy. Zawodnicy drugiej linii także nie zawodzą, bo Daniel Bewley i Gleb Czugunow regularnie dorzucają cenne punkty podobnie jak juniorzy.

O świetnej dyspozycji Sparty Wrocław dyskutowano także w magazynie PGE Ekstraligi w stacji nSport+.
– Mecz w Lesznie pokazał, że Wrocław jest bardzo mocny w tej chwili. Trzeba też wziąć pod uwagę to, że trochę mieli problemów w ostatnim czasie, drobne urazy, kontuzje. To nie pomaga i to było widać w ostatnim meczu we Wrocławiu z Motorem Lublin. Jeżeli nic złego nie będzie się działo, to dla mnie Sparta to jest główny faworyt do zdobycia tytułu – powiedział Jacek Gajewski, były menedżer, ekspert żużlowy.

Sparta przewodzi w tej chwili ligowej tabeli z dorobkiem 21 punktów. Podopieczni trenera Dariusza Śledzia przegrali dotychczas tylko dwa spotkania.

Czytaj także:
Polskie asy żużlowych torów

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *