08/05/2026

Sportowy Fanatyk

Strona dla fanów sportu. Znajdziesz tu kalendarium urodzinowe, aktualności, ciekawostki oraz wspomnienia z pamiętnych wydarzeń sportowych.

Fabiański wrócił do rywalizacji ze Szczęsnym. „Talent było widać od razu”

Foto: Flashscore

W poprzednich odcinkach serii Big Pete od Flashscore i CANAL+ bramkarz Petr Cech rozmawiał z Johnem Terrym, Robertem Piresem i Emilem Heskeyem. Teraz kontynuujemy z Łukaszem Fabiańskim, który wraca do początków w Premier League, trudnej rywalizacji w Arsenalu oraz do tego, dlaczego pierwszego razu na Wembley nie wspomina najlepiej. Opowiada także o triumfie w europejskim pucharze, który uznaje za jeden z najważniejszych momentów swojej kariery.

Łukasz Fabiański opowiadał o swoim transferze do Arsenalu i dużej konkurencji w drużynie.

„Był tam Manuel Almunia, Jens Lehmann, potem dołączyłem ja, a później także Wojciech Szczęsny. To nie była łatwa sytuacja. Szczerze mówiąc, uważam, że wtedy nie byłem jeszcze gotowy na tę pozycję. Nie tylko piłkarsko, ale przede wszystkim mentalnie. Wojciech już jako młody był bardzo wyrazisty, rozmowny i pewny siebie. Fizycznie nie był jeszcze w pełni ukształtowany, ale talent było widać od razu. Od pierwszego momentu było jasne, że zostanie topowym bramkarzem” – wspomina Fabiański.

Polski bramkarz odniósł się także do finału Ligi Konferencji 2023 w Pradze. „Nikt by się nie spodziewał, że West Ham sięgnie po europejskie trofeum. Może puchar krajowy, udana przygoda w FA Cup, ale nie zwycięstwo w Europie. Finał w Pradze był dla mnie wyjątkowy, bo na stadionie miałem około 30 członków rodziny. Po meczu wszyscy świętowaliśmy na murawie i w hotelu. To był niezapomniany moment”.

Pierwszy odcinek można obejrzeć poniżej:

Druga część wywiadu jest dostępna TUTAJ

Dwie części rozmowy z Łukaszem Fabiańskim udostępniamy dzięki współpracy z Flashscore.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *