Żużel

Finałowy klasyk czas zacząć

W piątkowy wieczór rozpocznie się pierwsza z batalii o drużynowe mistrzostwo Polski. Stal Gorzów podejmie na własnym torze Unię Leszno. W finale czeka nas ligowy klasyk. Obie drużyny łącznie zdobyły 26 złotych medali DMP.

Od 2014 roku gorzowianie i leszczynianie dzielą między sobą tytuły mistrzowskie. Od tamtego czasu Unia wywalczyła cztery złote medale, a Stal dwa. W tym roku faworytem finałowego dwumeczu wydaje się Unia Leszno, która ma szansę zgarnąć złoto po raz czwarty z rzędu.

Stal Gorzów nie ma jednak w ostatnich meczach sezonu nic do stracenia. Jeszcze na początku sierpnia 9-krotni mistrzowie Polski nie mieli na swoim koncie żadnych punktów w ligowej tabeli. Później zaliczyli jednak piorunujący finisz i awansowali do fazy play-off z 2. miejsca. Gorzowianie już zrobili wynik ponad stan i to na Unii ciąży większa presja.

Unia Leszno jest faworytem finałowego dwumeczu/ Foto: Mariusz Cwojda/Magazyn Żużel

Gospodarze piątkowego spotkania będą próbować zaskoczyć mistrzów Polski przygotowaniem toru. W fazie zasadniczej Unia jako jedyna pokonała gorzowian na ich torze (49:41), ale to był początek sezonu, gdzie dopiero każdy zaczął łapać kontakt z motocyklem. Poza tym ostatnie mecze Stali na własnym obiekcie pokazują, że podopieczni trenera Stanisława Chomskiego są na nim świetnie spasowani.

Finałowy dwumecz będzie pojedynkiem Emila Sajfutdinowa i Bartosza Zmarzlika  o prymat w polskiej lidze. Obaj zawodnicy są zdecydowanie najlepsi w sezonie 2020 i rozstrzygną między sobą, kto zajmie 1. miejsce w rankingu najlepszych żużlowców.

Unia Leszno przyjedzie do Gorzowa podwójnie zmotywowana. „Byki” z pewnością chcą osiągnąć jak najlepszy wynik na wyjeździe, ale poza tym, jeśli zdobędą mistrzostwo Polski, to nawiążą do złotych czasów właśnie Stali Gorzów, która wywalczyła złoto cztery razy z rzędu w latach 1975-1978.

Po piątkowym spotkaniu będziemy wiedzieć już bardzo dużo. Przed nami wspaniale zapowiadający się dwumecz dwóch bardzo utytułowanych drużyn w polskim żużlu. Miejmy nadzieję, że po obu spotkaniach będziemy zachwycać się świetnym ściganiem, a o kontrowersjach nie będzie ani słowa. Początek piątkowego starcia o godz. 20:30. Transmisja w nSport+.

Awizowane składy:

Fogo Unia Leszno:

1. Emil Sajfutdinow
2. Janusz Kołodziej
3. Bartosz Smektała
4. Jaimon Lidsey
5. Piotr Pawlicki
6. Dominik Kubera
7. Szymon Szlauderbach

Moje Bermudy Stal Gorzów:

9. Szymon Woźniak
10. Bartosz Zmarzlik
11. Niels Kristian Iversen
12. Krzysztof Kasprzak
13. Anders Thomsen
14. Wiktor Jasiński
15. Rafał Karczmarz

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *