Piłka nożna

Piłkarscy idole z dzieciństwa: Gennaro Gattuso

Piłkarski zawadiaka, wojownik, walczak, bestia – takie słowa cisną mi się na usta gdy myślę o Gennaro Gattuso. „Rino” nie był wirtuozem piłkarskich boisk, ale był sercem drużyny. Odpowiadał za przerywanie ataków przeciwnika. Zabezpieczał tyły, sprawiał, że zawodnicy ofensywni mieli mniej zadań defensywnych. Być może bez niego Milan nie zaznałby tylu sukcesów. Zacznijmy jednak od początku…

Gennaro Ivan Gattuso przyszedł na świat 9 stycznia 1978 roku. Od dziecka był fanem Milanu i będąc małych chłopcem marzył o grze w czarno-czerwonych barwach. Debiut w meczu seniorskim zaliczył w barwach… Perugii w 1994 roku. W tym klubie nastoletni Gattuso miał rozwinąć swoje piłkarskie umiejętności. Zamiast tego miał prawo się załamać, bo w ciągu trzech lat spędzonych w Perugii zagrał tylko 10 spotkań. Wydarzenia w Perugii wystawiły na próbę karierę Gattuso.

źródło: seriebnews.com


Po nieudanym okresie kariery w Perugii mimo wszystko naturalnym kierunkiem do rozwoju wydawała się liga włoska. Los chciał jednak inaczej i dość sensacyjnie Gattuso przeniósł się do szkockiego Glasgow Rangers. Liga szkocka pokazała młodemu Włochowi co to znaczy być brutalem, nauczyła go grać ostro i bez szacunku do rywala. Ówczesny trener Rangersów Walter Smith ufał „Rino” bezgranicznie. W sumie w  Scotish Premier League Włoch zagrał aż 40 spotkań. Ciekawostką jest to, że Gattuso wcale nie miał łatwego życia w szatni Glasgow Rangers. Pewnego razu Paul Gascoigne celowo umieścił swój kał w bokserkach Gattuso, gdy ten brał prysznic. Na młodego Włocha patrzono w szatni nieco krzywo, lecz Gattuso udowadniał na boisku, że jest przydatny szkockiej drużynie. Możliwe, że gdyby na stanowisku trenera został Smith , to Gattuso dalej grałby w Glasgow Rangers. Drużynę przejął jednak Dirk Advocaat i prawdę mówiąc nie traktował „Rino” w poważny sposób. Mimo sprzeciwów ze strony defensywnego pomocnika Advocaat ustawiał go… na prawej obronie. Patrząc logicznie to nie miało to zbyt większego sensu tym bardziej, że Gattuso udowodnił, że jest wojownikiem w środkowej strefie boiska. Gattuso musiał odejść ze szkockiego zespołu i uczynił to w 1998 roku.

źródło: footballscotland.co.uk


Następnym przystankiem Gattuso w drodze do sławy była Salernitana. Wówczas ten zespół występował w Serie A. W Salernitanie „Rino” grał tylko przez dziewięć miesięcy. Zespół po tym sezonie spadł z ligi, ale mimo to potrafił wygrywać spotkania z takimi drużynami jak: Inter, Roma, Juventus. Gattuso swoją ekspresyjną postawą na boisku zaciekawił skautów Milanu. Utytułowany klub po pewnym czasie postanowił ściągnąć z Salernitany Gattuso i zapłacił za niego dość duże jak na tamte czasy pieniądze – 8 milionów funtów.

Gennaro Gattuso trafił do klubu, o którym marzył. Początkowo trener Zaccheroni nie patrzył na niego przychylnie, ale serią kapitalnych występów Gattuso potwierdził, że jest bardzo dobrym zawodnikiem i wówczas zaczął grywać w podstawowym składzie. Defensywny pomocnik miał się od kogo uczyć bowiem u swojego boku miał tuzów lat 90-tych Demetro Albertiniego oraz Zvonimira Boban. „Rino” w 2000r. miał prawo czuć się szczęśliwy, ponieważ oprócz regularnej gry w Milanie strzelił tez swoją pierwszą bramkę w Serie A oraz zadebiutował w reprezentacji Włoch. W kolejnych sezonach Gattuso udowadniał swoją wartość na piłkarskich boiskach. W sezonie 2002/2003 m. in. dzięki niemu Milan sięgnął po zwycięstwo w Lidze Mistrzów pokonując w finale odwiecznego rywala Juventus F.C. Spory wpływ na karierę Gattuso miał wybitny trener Carlo Ancelotti, który prowadził Milan w latach 2001-2009. Włoski szkoleniowiec zawsze doceniał ogromną pracę Gattuso w środku pola.

W sezonie 2003/2004 Gennaro Gattuso zdobył z Milanem mistrzostwo Włoch. Sezon później miał miejsce legendarny finał Ligi Mistrzów, w którym „Rossoneri” polegli z Liverpoolem w rzutach karnych. Rewanż za tamten finał nastąpił dwa sezony później i tam Milan okazał się już lepszy od angielskiej drużyny wygrywając 2:1. W międzyczasie była jednak taka impreza, która zapewniła Gattuso chwałę do końca życia. To oczywiście mistrzostwa świata w Niemczech rozgrywane w 2006 roku. Włosi mimo wielu problemów i skandali, które wybuchły przed mundialem, zdołali wygrać całe mistrzostwa, a Gattuso był jedną z ważniejszych postaci tego zespołu.

Na boisku Gattuso wdawał się w szarpaniny z rywalami, obrażał ich, ale czasem zdarzało mu się też krzyczeć na sędziego danego spotkania. To człowiek, którego mam wrażenie wszyscy się bali. Nawet tak wybitny gracz jak Andrea Pirlo wypowiedział się o Gattuso z pełnią szacunku:

„Szatnia potrzebuje takiej podpory. W Milanie słowo Rino było święte. Każdego nowego ostrzegaliśmy na powitanie, że jeśli zrobi coś nie tak, to przed Gattuso będzie się tłumaczył. Sama tego świadomość drastycznie zmniejszała ryzyko błędu. Kiedyś kluby dbały, by mieć takich piłkarzy: oni podtrzymywali standardy.”

Nie każdemu podobała się wybuchowość Gattuso, ale trzeba mu oddać, że jego waleczność na boisku nie znała granic. Potrafił zagrać ponad 40 spotkań w sezonie. Począwszy od sezonu 2001/2002 przez siedem sezonów nie odniósł żadnej większej kontuzji co sprawiało, że mówiono o nim, że jest niezniszczalny. W sezonie2008/2009 Gattuso zerwał więzadło w kolanie podczas jednego z meczów. Co ciekawe dokończył grę w meczu, a później mówił, że wcale ból mu nie doskwierał. Po tym meczu jednak musiał się poddać operacji, bo przecież nikt normalny nie gra na boisku z zerwanym więzadłem. Po powrocie z rekonwalescencji Gattuso nic nie stracił ze swojego temperamentu. W 2011 roku dusił asystenta trenera Harry’ego Redknapa podczas meczu Ligi Mistrzów z Tottenhamem. W tym samym roku po raz drugi w karierze zdobył mistrzostwo Włoch. Jego przygoda z Milanem dobiegła rok później kiedy przeniósł się do Szwajcarskiego FC Sion.

źródło: laczynaspasja.pl


W szwajcarskim klubie Gattuso był grającym trenerem. Występował w nim jednak tylko przez rok po czym zakończył wspaniałą karierę piłkarską.

Gennaro Gattuso to człowiek, który był ostoją Milanu za czasów świetności tego klubu. Każdy mówił o takich gwiazdach jak: Kaka, Schevchenko, Inzaghi, Ronaldinho, Pirlo. Wiele jednak zależało od Gattuso, to on swoją walecznością cementował całą drużynę. Trener Carlo Ancelotti zawsze wypowiadał się o Gattuso w ciepłych słowach. Uważał Gattuso za swojego „brata”.

„Największy poziom zaufania miałem do Gattuso. Był dla mnie jak brat, mimo że byłem jego trenerem. Powierzyłem mu rzeczy, których nie powiedziałbym nikomu innemu.”

Warto dodać, że Gattuso rozegrał w Milanie 468 spotkań  przez 13 lat występów tym klubie. Jest tym samym siódmym zawodnikiem z największą ilością występów w barwach Milanu.
W dzisiejszym świecie piłki nożnej ciężko znaleźć zawodnika uszytego na miarę Gattuso. To tylko pokazuje jak bardzo charyzmatyczny to był zawodnik.



Obecnie Gennaro Gattuso jest trenerem Napoli. Wcześniej trenował również Milan oraz takie kluby jak: FC Sion, US Palermo, OFI 1925, Pisa, Milan U-19.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *