Siatkówka

PlusLiga podziurawiona niczym szwajcarski ser

Niebywale ciężko przebiega obecny sezon w siatkarskiej PlusLidze. W 8. kolejce rozgrywek rozegrano tylko jedno spotkanie, bo resztę przełożono z powodu koronawirusa. W dalszej części sezonu nagromadzi się wiele zaległych spotkań, a nie wiadomo, jaka w Polsce będzie panowała sytuacja. Trudno odpowiedzieć sobie na pytanie, kiedy kluby wyjdą na prostą.

W ósmej serii zmagań na boisko wybiegły VERVA Warszawa Orlen Paliwa oraz GKS Katowice. To drużyny, w których także zanotowano wcześniej liczną ilość zakażeń COVID-19. Spotkanie wygrali warszawianie, zwyciężając 3:1. Tym samym VERVA Warszawa rozegrała w ciągu kilku dni dwa spotkania (wcześniej ulegli drużynie z Olsztyna 2:3).

VERVA Warszawa wróciła do gry po miesięcznej przerwie

Mimo wszystko zespół ze stolicy ma aż cztery zaległe spotkania, po tym, jak nie uczestniczył w rozgrywkach przez miesiąc. Jeszcze gorszy bilans ma Ślepsk Malow Suwałki, który zdołał rozegrać tylko trzy mecze.

Wśród zespołów, który rozegrał najwięcej spotkań jest lider tabeli ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Aktualni mistrzowie Polski szli w lidze jak burza i wygrywali mecz za meczem, inkasując przy tym komplet punktów i tracąc tylko trzy sety. 15 października jednak sen się zakończył, ale nie przez słabszą grę, ale przez wirusa, który pojawił się także w tym klubie. Jeden siatkarz jest zakażony, a pozostali zawodnicy trafili na kwarantannę. W związku z tym trzeba było przełożyć spotkanie ze Ślepskiem Suwałk.

Czasem jak już mecze PlusLigi się odbywają, to i tak niektóre drużyny są osłabione. Przykładem jest Trefl Gdańsk, który 14 października rywalizował ze Skrą Bełchatów. Gdańszczanie musieli sobie radzić bez trenera Michała Winiarskiego, Mariusza Wlazłego oraz Moritza Reicherta. W efekcie Trefl poległ 1:3, ale i tak zaprezentował przyjemną dla oka siatkówkę.

Gdański zespół ma w tym roku bezprecedensową sytuację. Najpierw wielu zawodników zaraziło się chorobą w okresie przygotowawczym, a teraz zakażone są osoby, które wtedy były zdrowe.

Siatkówka w tej chwili ma chyba największy problem z koronawirusem spośród wszystkich sportów zespołowych. Całe szczęście, że terminarz PlusLigi cały czas się zmienia i jeśli znajdą się dwa zespoły ze zdrowymi siatkarzami na pokładzie, to mogą rozegrać mecz awansem. Według mnie jest bardzo trafna inicjatywa, zważywszy na to, jak wiele spotkań zostało już przełożonych.

Miejmy nadzieję, że zakażeni siatkarze będą wracać do zdrowia i siatkarska karuzela wreszcie się rozkręci. Na razie większość spotkań jest przekładanych, ale myślę, że nadejdą wreszcie czasy, kiedy będzie się można cieszyć PlusLigą w pełni.

Poniżej znajduje się tabela ligowa po ośmiu kolejkach, choć tak jak wcześniej wspominałem, żadna z drużyn nie zdołała rozegrać wszystkich meczów.
Screen: FlashScore.pl – partner strony Sportowy Fanatyk

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *