Inne sporty,  Lekkoatletyka

Anita Włodarczyk: Dominatorka wszech czasów w rzucie młotem kobiet

Anita Włodarczyk zdobywając złoto olimpijskie w Tokio potwierdziła, że jest najlepszą zawodniczką w historii rzutu młotem. Warto przy tym przytoczyć pewną statystykę z igrzysk olimpijskich, która pokazuje dominację Polki.

Do statystyk historycznych głębiej sięgnął portal Athletic News. Spośród dziesięciu najlepszych prób w rzucie młotem w historii konkursów olimpijskich, osiem należy do Anity Włodarczyk (w statystyce widnieje dziewięć wyników, dziesiątym najlepszym jest rzut Zheng Wang na 77,10 m).

Jeśli chodzi o igrzyska olimpijskie, to wszystko zaczęło się od Moskwy w 2012 roku. Anita Włodarczyk zacięcie rywalizowała o złoto z Tatianą Łysenko. Panie wymieniały się prowadzeniem po kolejnych seriach, ale ostatecznie to Rosjanka wygrała konkurs. Włodarczyk z wynikiem 77,60 metra zajęła drugą pozycję. Łysenko jednak cztery lata później została zdyskwalifikowana za stosowanie dopingu, a złoto przypadło Polce.

Mistrzostwo olimpijskie za Londyn zostało przyznane naszej młociarce tuż po wielkim zwycięstwie w Rio de Janeiro. Tam Anita Włodarczyk rywalizowała z własnymi rekordami, a nie z rywalkami. W sezonie 2016 lekkoatletka pochodząca z Rawicza osiągnęła niebotyczny poziom. Na igrzyskach w Rio pobiła rekord świata, rzucając na odległość 82,29 m. To była prawdziwa miazga. Kolejną zawodniczkę, Chinkę Zhang Wenxiu Włodarczyk wyprzedziła o 5 metrów i 54 centymetry.

Hattricka olimpijskiego dopełniło Tokio. Początek sezonu nie układał się po myśli wybitnej lekkoatletki, która zmagała się z kontuzjami. Z biegiem czasu jednak poprawiała swoje wyniki. Do Tokio jechała w gronie faworytek do medalu. Osobiście twierdziłem, że krążek z jakiegokolwiek kruszczu będzie wielkim sukcesem.

Ona jednak znów wszystko rozwiązała po swojemu. Już po drugim rzucie wyszła na prowadzenie, którego nie oddała do końca konkursu. Finałowe zawody ponownie były popisem jednej aktorki. Anita Włodarczyk zwyciężyła z wynikiem 78,48 m. Znów zrobiła to pewnie jak za najlepszych czasów.

Od Londynu do Tokio. Trzy starty olimpijskie i trzy złote medale olimpijskie. Nie ma wątpliwości, że Anita Włodarczyk jest najwybitniejszą młociarką w historii, a trzeba do tego także dodać rekordy świata oraz wiele innych tytułów międzynarodowych. Wszystko brzmi, jakby miało się zakończyć, ale Anita ze sceny jeszcze nie schodzi. Za trzy lata pojedzie do Paryża po raz kolejny bronić złota olimpijskiego. Wielka sprawa!

Czytaj także:
Michael Phelps: Od panikarza do rekordzisty olimpijskiego

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *