Euro 2020. Argumenty przemawiające za tym, że Włochy wygrają turniej

Włochy idą na Euro 2020 jak burza. Podopieczni Roberto Manciniego wygrali pewnie wszystkie trzy spotkania grupowe. Ich styl gry pokazuje, że mogą liczyć się w walce o końcowy triumf. Przemawiają także za tym inne kwestie.


Faza grupowa jeszcze całkowicie się nie zakończyła, ale dla mnie Włochy są głównym faworytem do wygrania całego turnieju. Każdy widzi, jak ten zespół operuje skrzydłami, jak wiele sytuacji bramkowych sobie stwarza. Oprócz fenomenalnej gry ofensywnej widzimy także bardzo dobrą postawę w defensywie. Bramkarz Gianluigi Donnarumma prawie wcale nie ma pracy.


Obrona pod wodzą Leonardo Bonucciego nie dopuszcza rywali do stwarzania zagrożenia. Co ważne w obronie dochodzi do małych przetasowań (np. brak Chielliniego w meczu z Walią), a zespół dalej gra jak natchniony i praktycznie nie popełnia błędów.


Warto podkreślić, że słowo kolektyw to klucz, jeśli mówimy o reprezentacji Włoch. Zawodnicy są ze sobą zgrani i każdy dokłada cegiełkę do sukcesu. Wystarczy wspomnieć, że Roberto Mancini dokonał przed meczem z Walią ośmiu zmian względem wcześniejszego spotkania ze Szwajcarią. Włosi grali mniej efektownie niż w dwóch pierwszych meczach grupowych, ale dalej na ich grę patrzyło się z przyjemnością.


Mówiąc o Włochach, muszę także wspomnieć o statystykach. Wiadomo, że każda seria musi mieć kiedyś swój koniec, ale w przypadku Italii się na to nie zapowiada. Roberto Mancini stworzył potęgę, która jest niepokonana od 30 spotkań. Ostatni raz Włochy przegrały swój mecz prawie trzy lata temu (10 września 2018), kiedy uległy Portugalii.


Włochy na Euro 2020, czyli kolektyw i perfekcja

Nie dosyć, że Włosi mają na koncie 30 spotkań bez porażki, to aż 25 z nich zakończyło się ich zwycięstwem. Wygrana z Walią była jedenastym zwycięskim meczem z rzędu. Za każdym razem Włochy nie traciły gola.


W zespole panuje także wspaniała atmosfera. Zadziwiająca była sytuacja w 88. minucie meczu z Walią, kiedy Donnarumma został zmieniony między słupkami włoskiej bramki. Zastąpił go Salvatore Sirigu. Mancini robi wszystko,a by nawet żelaźni rezerwowi poczuli prawdziwą atmosferę występów na Euro 2020. Później nie może dziwić, że Włosi są tak zmotywowani i mogliby skoczyć za trenerem w ogień.


Na ten moment Włochy wygrały na mistrzostwach Europy trzy spotkania i zanotowały bilans bramek 7-0. Ostatnie miesiące, mecze, czy też determinacja, pokazują, że Italia może wreszcie zadowolić swoich kibiców i sięgnąć po złoty medal wielkiej imprezy.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *