Formuła 1,  Inne sporty

Fernando Alonso coraz bliżej powrotu do F1. Znów powalczy o tytuł mistrza świata ?

Hiszpan Fernando Alonso zamierza ponownie usiąść za kierownicą bolidu Formuły 1. Według informacji włoskich i francuskich dziennikarzy powrót ma nastąpić już w 2021 roku.

Do rzeczy jednak: Fernando Alonso według francuskiego portalu „Auto Hebdo” podpisał już wstępną umowę z Renault na sezon 2021. Hiszpan będzie miał wtedy już 40 lat, ale patrząc na to, że F1 jest sportem motorowym, to nie jest to problem. Poza tym Alonso dysponuje ogromnym doświadczeniem, umiejętnościami i przede wszystkim ma już na koncie wiele sukcesów.

Jeszcze bardziej możliwość powrotu Hiszpana do królowej motorsportu podsyca jego były menadżer Flavio Briatore, który w wywiadzie dla La Gazetta Dello Sport wypowiedział m.in. następujące słowa:

„ Fernando jest zmotywowany. Rok poza Formułą 1 wyszedł mu na dobre. Odtruł się, pozbył się pewnych złych nawyków tego środowiska. Teraz jest spokojny, gotowy do powrotu.”

To właśnie w barwach francuskiego Renault zawodnik urodzony w Oviedo świętował zdobycie tytułów mistrzowskich. Miało to miejsce w latach 2005-2006.

Foto: Wikipedia

Fernando Alonso o ile wróci do F1, to mógłby powalczyć o tytuł mistrza świata w szczególności w sezonie 2022. To właśnie wtedy ma się wyrównać poziom wszystkich zespołów biorących udział w wyścigach. Hiszpan na pewno nie zapomniał, jak się jeździ i przy wsparciu zespołu będzie miał według mnie szansę na powrót na tron. Oczywiście jego doświadczenie również może dopomóc w walce o mistrzowski tytuł.

Teraz trzeba mieć tylko nadzieję, że Renault przez pandemię COVID-19 nie popadnie w długi. Oczywiście, to mało realny scenariusz, ale też trzeba go brać pod uwagę. Przyznajmy sobie bowiem szczerze, że: Fernando Alonso i Renault, to związek idealny. Bez Renault Hiszpan raczej nie wróci do ścigania w F1. Dlatego trochę w tym kontekście obawiam się o kondycję francuskiego zespołu.

Tak czy inaczej, cieszą mnie informacje o możliwym powrocie dwukrotnego mistrza świata na tory F1, gdyż Alonso jest jednym z moich ulubionych kierowców. M.in. szanuję go za to, że jest wybitny w swoich fachu (sześć razy na podium w klasyfikacji generalnej F1). Poza tym jest przyjacielem naszego Roberta Kubicy. Cenię go również za to, że jest sympatyczny i cóż… z niecierpliwością czekam na jego powrót na tory F1.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *