Piłka nożna

Legendarny klub ma szansę wrócić do czasów świetności

Polonia Warszawa to klub, który ma zapewnione stałe miejsce w historii polskiej piłki nożnej. Dwa tytuły mistrza Polski, dwukrotnie zdobyty Puchar Polski – to najważniejsze sukcesy w historii klubu. Obecnie jednak zespół tkwi w III lidze i w dodatku walczy o utrzymanie. Klub boryka się z problemami finansowymi. Na całe szczęście pojawił się jednak francuski strażak, który ma ochotę ugasić pożar w klubie.
Co wiemy o nowym właścicielu Polonii ?

Greigore Nitot to 44-letni biznesmen, który od 14 lat mieszka w Polsce oraz od 4 lat ma polskie obywatelstwo. Jest właścicielem firmy Sii Polska z branży IT, która zatrudnia aż 4,2 tys. pracowników. W Polsce pierwszy raz pojawił się w 2000 roku w Warszawie podczas programu Erasmus na Wyższej Szkole Handlowej. Nitot od razu zakochał się w Polsce:

„Wszystko zaczęło się, gdy po raz pierwszy przyjechałem do Polski w 2000 roku, aby spędzić rok w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie w ramach programu Erasmus Student Exchange Program. Wiedziałem już, że jest to miejsce, do którego chcę wrócić, ale zrobiłem to dopiero po kilku latach zdobywania doświadczenia jako Sales Manager w branży IT w Paryżu.
W tym miejscu muszę przyznać, że wiele z moich wyborów dotyczyło podążania za moim sercem. Podczas mojego pierwszego pobytu w Warszawie poznałem dziewczynę, która była wtedy dla mnie wyjątkowa. Zakochałem się także w Polsce i widziałem tu potencjał. Czułem niesamowitą energię Polaków i chęć rozwoju.”

Greigore Nitot z rodziną
źródło: https://gregoirenitot.com/

Podczas gdy Nitot po raz pierwszy pojawił się w Polsce, Polonia świętowała drugi tytuł mistrza Polski. Wówczas w ataku szalał czarnoskóry reprezentant Polski – Emmanuel Olisadebe. Rok później warszawski zespół zdobył Puchar Polski i był to jak dotąd ostatni znaczący sukces klubu.

Francuska perfekcja zapowiedzią nowych, lepszych czasów ?

W XXI wieku Polonia Warszawa miała wielu właścicieli. Najbardziej w pamięci przynajmniej mi zapadli Józef Wojciechowski oraz Ireneusz Król. Ten pierwszy to bogacz, który wprowadził Polonię Warszawa z powrotem do ekstraklasy odkupując w 2008 roku od Zbigniewa Drzymały ówczesnego prezesa Dyskobolii Grodzisk Wlkp. akcje pozwalające występować zespołowi z Warszawy w Ekstraklasie. Mimo wielkich pieniędzy wpompowanych w drużynę sukcesów nie było, a w późniejszym czasie Wojciechowski sprzedał klub Ireneuszowi Królowi.

Król zapomniał jednak, że klub trzeba finansować i mimo świetnej gry Polonia musiała zostać zdegradowana po sezonie 2012/2013 do IV ligi. Doskonale sytuację z tamtego czasu podkreśla cytat na stronie internetowej Polonii Warszawa:
„Królu złoty, gdzie banknoty ?”

Teraz do klubu też przychodzi biznesmen, ale Greigore Nitot wydaje się inny niż wymieniona powyżej dwójka. W swoim biznesie potwierdził, że jest perfekcjonistą dążącym do celu i teraz też tak powinno być. Francuz niedawno udzielił ciekawego wywiadu dla WP Sportowe Fakty, w którym wprost zapowiada:

„Wydam miliony złotych w nadziei na uratowanie tego legendarnego klubu”

Dlaczego uratowanie Polonii Warszawa jest ważne dla polskiej piłki nożnej ?

O tym, że „Czarne koszule” są legendarnym klubem, już wspominałem, ale warto zauważyć, że Polonia jest najstarszym klubem w Warszawie. Pierwszy mecz Poloniści rozegrali w 1911 roku, a oficjalnie klub zaczął istnieć od 1912 roku. Zatem klub ma za sobą już prawie 110 lat działalności i gdyby nie udało się go uratować, to byłaby to ogromna strata dla polskiej piłki nożnej.

Nie można również zapominać o rywalizacji z Legią Warszawa. Odwieczny rywal „Czarnych Koszul” w ostatnich latach jest najbardziej utytułowanym klubem w Polsce, ale z pewnością brakuje mu smaczku derbowych, stołecznych meczów (mam na myśli głównie działaczy i zwykłych kibiców klubu).
Wyobraźcie sobie Państwo cóż by to było za wydarzenie, gdyby po paru ładnych latach oba kluby znów by się spotkały na boisku. Sądzę, że sukces medialny, ale przede wszystkim komplet kibiców na trybunach byłby gwarantowany.

były takie czasy, że Paweł Wszołek grał w Polonii…
źródło:
http://www.betsite.pl/


Warszawskie derby to jednak melodia przyszłości i trzeba o tym pamiętać. Najpierw nowy właściciel musi uporządkować wszystkie sprawy związane z klubem i przede wszystkim uregulować należności finansowe względem piłkarzy i sztabu trenerskiego. Dopiero później powinien zająć się długoletnim planem naprawczym klubu. Mam jednak nadzieję, że za 5-6 lat zobaczymy ponownie Polonię w Ekstraklasie. Myślę, że wielu kibicom z całej Polski powinno zależeć na odbudowie tego wspaniałego klubu.

Jeszcze Polonia nie zginęła! Panie Nitot trzymamy kciuki!

źródła artykułu:
– informacja własna
blog Gregoire’a Nitota
oficjalna strona Polonii Warszawa

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *