26/06/2024

Sportowy Fanatyk

Strona dla fanów sportu. Znajdziesz tu kalendarium urodzinowe, aktualności, ciekawostki oraz wspomnienia z pamiętnych wydarzeń sportowych.

Półfinały PGE Ekstraligi czas start! Spory pech wicemistrza Polski

3 min read

Foto: Motor Lublin / Facebook

Rozpoczyna się weekend, w którym pierwsze spotkania odjadą półfinaliści PGE Ekstraligi. W sobotę Tauron Włókniarz Częstochowa podejmie Platinum Motor Lublin, z kolei dzień później For Nature Solutions KS Apator Toruń zmierzy się z Betard Spartą Wrocław. O finał nie powalczy wicemistrz Polski, który może mówić o sporym pechu.

Po tym, jak dobiegł końca sezon zasadniczy PGE Ekstraligi rozegrane zostały trzy spotkania ćwierćfinałowe. Od kilku lat w play-off rywalizuje sześć drużyn, z których awans do półfinałów uzyskują zwycięzcy dwumeczów oraz „szczęśliwy przegrany”.

Spory pech wicemistrza Polski

W poprzednim sezonie ebut.pl Stal Gorzów w składzie z Bartoszem Zmarzlikiem zajęła drugie miejsce w PGE Ekstralidze. W finale lepsi okazali się lublinianie, którzy po raz pierwszy w historii zdobyli Drużynowe Mistrzostwo Polski.

Ściągnięty Oskar Fajfer w miejsce Zmarzlika nie prezentuje się tak wybitnie, ale radzi sobie naprawdę dobrze. Dzięki temu budzi on zainteresowanie innych klubów. Wraz z nim gorzowianie awansowali do ćwierćfinału PGE Ekstraligi z 3. miejsca.

Jednak szansa na walkę o medale przepadła w momencie, gdy kontuzji doznał Anders Thomsen. Bez sympatycznego Duńczyka Stal nie miała żadnych szans, by wyeliminować Włókniarz Częstochowa. Zdecydowanie brakowało jednego z liderów, który mógłby odmienić losy rywalizacji.

Półfinaliści znani przed ćwierćfinałami

Nikt nie miał wątpliwości, że o tytuł powalczą Platinum Motor Lublin oraz Betard Sparta Wrocław. Pierwsza z wymienionych ekip w teorii wyeliminowała For Nature Solutions KS Apator. W praktyce torunianie byli zespołem, który odpadł i zrobił najwięcej punktów w fazie play-off.

Tym samym Apator przystąpi do półfinału z racji „szczęśliwego przegranego”. Od początku wydawało się, że to właśnie ten klub ma największe szanse na załapanie się do walki o medale mimo porażki. Jednak kto wie, jak potoczyłyby się losy toruńskiej drużyny, gdyby Thomsen nie doznał kontuzji.

Kto w wielkim finale?

W sobotę Tauron Włókniarz Częstochowa podejmie Platinum Motor Lublin, z kolei dzień później For Nature Solutions KS Apator Toruń zmierzy się z Betard Spartą Wrocław. Wydaje się, że wrocławianie to główny kandydat do zdobycia mistrzostwa Polski. W fazie zasadniczej ekipa Dariusza Śledzia wygrała 12 spotkań i przegrała zaledwie 2.

W jednym z nich uległa na wyjeździe Fogo Unii Leszno, czyli swojemu rywalowi z fazy ćwierćfinałowej. W play-off jednak Byki dwukrotnie musiały uznać wyższość Sparty. Zwycięstwa 48:42 na wyjeździe oraz 53:37 na własnym torze zapewniły Sparcie najlepszy bilans spośród wszystkich drużyn w ćwierćfinałach.

Faworytami dwumeczów półfinałowych będą lublinianie oraz wrocławianie. Jeżeli te kluby nie zameldują się w finale, to będzie można mówić o sporej niespodziance. A na tą wydaje się mieć szansę Włókniarz, bo w tej fazie chyba niewielu wierzy w Apator, mimo przyzwoitej postawy tej drużyny w ćwierćfinale.

Terminarz pierwszych spotkań:
26 sierpnia: Tauron Włókniarz Częstochowa – Platinum Motor Lublin godz. 19:30
27 sierpnia: For Nature Solutions Apator Toruń – Betard Sparta Wrocław godz. 19:15

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *