24/02/2024

Sportowy Fanatyk

Strona dla fanów sportu. Znajdziesz tu kalendarium urodzinowe, aktualności, ciekawostki oraz wspomnienia z pamiętnych wydarzeń sportowych.

Bjorn Borg. Szwedzki król tenisa, który nie przestraszył się Amerykanów

5 min read

Foto: Nationaal Archief via Picryl.com

Bjorn Borg był jednym z najlepszych graczy w latach 70. i na początku lat 80. Jego styl gry, spokój na korcie i niezwykła precyzja uczyniły go jednym z najbardziej utytułowanych zawodników wszech czasów. Karierę bogatą w sukcesy zakończył szybko, a później już tak kolorowo w życiu nie było.

To że Bjorn Borg zostanie wielkim tenisistą zapowiadała już kariera juniorska. Wszystko zaczęło się od tego, że Jako dziecko zafascynował się złotą rakietą tenisową, którą jego ojciec wygrał w turnieju tenisa stołowego. W wieku 8 lat zaczął grać w tenisa. Jego talent szybko się rozwijał, a już rok później, rozpoczął regularne treningi w klubie tenisowym. W wieku 13 lat pokonywał już natomiast najlepszych szwedzkich zawodników do lat 18.

Na korcie wykazywał się wielką szybkością. Jego muskularność pozwoliła mu na zastosowanie silnej rotacji górnej zarówno na forhend, jak i dwuręczny bekhend.

W 1972 roku reprezentował Szwecję w Pucharze Davisa, mając 15 lat. Wygrał swój debiutancki singiel w pięciu setach przeciwko weteranowi Onny’emu Parunowi z Nowej Zelandii. Później w tym samym roku zdobył tytuł juniorski w Wimbledonie. Rok później był już na poziomie seniorskim, docierając nawet do finału zmagań w Monte Carlo. To zwiastowało coś wielkiego.

Podbój tenisowego świata

Kluczowe i zarazem najpiękniejsze momenty w karierze Borga to przede wszystkim jego sukcesy na wielkoszlemowych kortach. W latach 1974-1981 wygrał w sumie 11 tytułów wielkoszlemowych, w tym 6 razy French Open i 5-krotnie Wimbledon. Jest jedynym zawodnikiem w historii, który zdobył 11 tytułów wielkoszlemowych bez zwycięstwa w turnieju Australian Open lub US Open, choć w przypadku tej drugiej imprezy aż 4-krotnie gościł w finale. Za każdym razem przegrywał.

Borg był znany z niezwykłej rywalizacji z innym wielkim tenisistą – Johnem McEnroe. Ich starcia na korcie są uważane za jedne z najbardziej pamiętnych w historii tenisa. Borg i McEnroe rozgrywali między sobą wiele meczów na największych turniejach, w tym cztery finały Wimbledonu.

W pojedynku o tytuł na londyńskiej trawie w 1980 roku, Borg i McEnroe stoczyli pięciosetowy pojedynek, który jest powszechnie uważany za jedno z najwspanialszych spotkań w historii tenisa. Lepszy okazał się w nim „zimny Szwed” jak często nazywano Borga.

– To był chyba najbardziej ekscytujący mecz w mojej karierze. Po przegranym tie-breaku w czwartej partii szedłem w kierunku swojego krzesła z myślą, że tym razem to chyba on wygra. Nigdy wcześniej nie przeżywałem tak ciężkich chwil. Gdyby przełamał mnie w pierwszym gemie piątego seta, prawdopodobnie bym poległ, ale wróciłem do żywych z rezultatu 0:30, a później złapałem właściwy rytm. Jestem spokojnym Szwedem, a John to Amerykanin z Nowego Jorku o zdecydowanie bardziej ekspresyjnym charakterze. Kibice na korcie widzieli starcie dwóch zupełnie różnych osobowości, które jednocześnie się szanowały i dawały z siebie wszystko co najlepsze. Dzięki temu udało nam się wznieść tenis na inny poziom – powiedział Borg dla The Boston Globe (tłumaczenie: strona „Legendy Sportu”).

– Cieszę się, że mogłem być częścią tego spektaklu, a John pewnie zgodzi się ze mną, że nasza rywalizacja była wówczas jak późniejsze potyczki Rafaela Nadala z Rogerem Federerem – dodał Borg.

Na zdjęciu: Bjorn Borg i John McEnroe / Foto: Wikimedia Commons

Innym wielkim rywalem Bjorna Borga był Jimmy Connors. Borg i Connors spotkali się w czterech finałach wielkoszlemowych. Jeden z nich był dla skandynawskiego zawodnika bardzo bolesny. Podczas walki o triumf w US Open w 1978 roku Borg grał z pęcherzami na palcach, które były spowodowane odciskami.

Wtedy bardzo liczył na tytuł, ponieważ wcześniejsza faza sezonu układała się dla niego znakomicie. Musiał jednak obejść się smakiem. Finały w Nowym Jorku nigdy mu nie sprzyjały.

Sensacyjna decyzja

Styczeń 1983 roku wstrząsnął sportowym światem. Borg w wieku 26 lat zdecydował zakończyć swoją karierę tenisową. To była ogromna niespodzianka dla wszystkich, ponieważ był wówczas na szczycie swojej kariery. Powodem decyzji były zmęczenie, presja i brak motywacji.

Szwed wydawał się wypalony sportowym życiem. Spośród jego rywali najbardziej tej decyzji żałował McEnroe, który wiedział, iż również dla niego kończy się pewien etap w życiu. Borg powrócił na krótko do tenisa w 1991 roku, ale nie odniósł większych sukcesów.

– W 1991 roku zdecydowałem się zagrać w Monte Carlo. To był duży turniej, a ja pojawiłem się w nim właściwie z marszu, bez żadnych treningów. Wiedziałem, że to szaleństwo, i że nie jestem w odpowiedniej formie, lecz pragnienie było silniejsze od rozsądku. Rok lub dwa lata później Jimmy Connors zapoczątkował cykl dla weteranów. Gdyby ten istniał w roku 1991, to na pewno właśnie w nim bym rywalizował, a tak stanęło na występie w Monte Carlo – mówił w rozmowie z „The Guardian”.

Nie poradził sobie

Powrót do tenisa nie był przypadkowy. Bowiem gdy w 1983 roku szwedzki gwiazdor zakończył karierę, to zdał sobie sprawę, że ma przy sobie fortunę, ale trzeba to w jakiś sposób zainwestować. Wydawało się, że Borg jest skazany na sukces, bo początkowo nic nie zapowiadało katastrofy. W późniejszych latach jednak okazało się, iż jego inwestycje nie były trafne, a on sam popadł w długi.

Sytuacja była fatalna do tego stopnia, że zdecydował się na sensacyjny krok. W 2006 r. wystawił na aukcję swoje trofea. Była tam też rakieta, którą pokonał Johna McEnroe w pięciosetowym finale Wimbledonu 1980. Od sprzedaży odwiedli go ostatecznie koledzy tenisiści, do których należeli m.in. McEnroe oraz Andre Agassi.

– Decyzja o sprzedaży trofeów chyba jednak nie była rozsądna, więc cieszę się, że ostatecznie się z niej wycofałem. Do dziś posiadam swój pierwszy puchar zdobyty w wieku jedenastu lat i jestem z niego dumny. W piwnicy mam też mnóstwo innych pamiątek, chociaż na przestrzeni lat sporo z nich przekazywałem na cele dobroczynne czy nagrody w turniejach dla dzieci – mówił dla magazynu „Tennis”.

Poza działalnością biznesową, Borg próbował swoich sił także jako trener tenisowy. W 1993 roku objął stanowisko kapitana reprezentacji Szwecji w Pucharze Davisa, gdzie pracował przez kilka lat.

Od września 2017 pełni funkcję kapitana Drużyny Europejskiej w międzynarodowych rozgrywkach o Puchar Lavera. Nieźle radzi też sobie teraz w biznesie. Firma odzieżowa Bjoern Borg AG ma się dobrze, może poza tym, że przez pewien czas było w Szwecji głośno o znalezieniu wysokiego poziomu środowiskowego etoksylanu nonylofenolu (NPE) estrogenu w bieliźnie sprzedawanej przez firmę Borga. W latach 2017-2018 problem został jednak rozwiązany.

Piętno

W roli zawodnika Bjorn Borg pozostawił niezatarte piętno w historii tenisa. Łącznie przez 109 tygodni był liderem rankingu ATP. Jego rywalizacja z McEnroe i Connorsem, a także niezwykłe osiągnięcia na kortach Wimbledonu i French Open, uczyniły go jednym z najbardziej legendarnych tenisistów w historii tego pięknego sportu.

6 czerwca Bjorn Borg obchodzi urodziny.

Czytaj także:
Na korcie zawodowym zadebiutowała w wieku 13 lat. Później dokonywała rzeczy niemożliwych

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *