Kolejny sukces Polaków. W XXI wieku mamy niesamowite statystyki

Polscy siatkarze nie zdobyli trzeciego z rzędu złota mistrzostw świata. Srebrny medal trzeba jednak traktować jako wielki sukces. Biało-Czerwoni potwierdzili, że są potęgą na siatkarskich boiskach w XXI wieku. Wiele reprezentacji może nam zazdrościć tak wspaniałych liczb na mundialach.

Piękna przygoda medalowa polskiej kadry na mistrzostwach świata w XXI wieku rozpoczęła się w 2006 roku. Wówczas zespół prowadzony przez Raula Lozano sięgnął po srebro, przegrywając tylko finałowy mecz z Brazylią. Polacy grali niebotycznie w trakcie turnieju. Wygrali dziesięć spotkań, w tym osiem bez straty seta. Myślę, że tamten sukces nadał podwaliny pod kolejne wspaniałe osiągnięcia.

Ciężko nas pokonać

W latach 2014-2022 zdobyliśmy trzy medale mistrzostw świata. Włosi kapitalną grą powstrzymali marsz Polaków po trzecie złoto z rzędu, ale dwa tytuły (2014 oraz 2018) i srebro z tego roku sprawiają, że w XXI wieku łącznie na czterech z sześciu mundiali stawaliśmy na podium. To kapitalny wyczyn, a warto również przytoczyć inne statystyki.

Reprezentacja Polski w XXI wieku zagrała na mistrzostwach świata 54 spotkania. Bywały mundiale, gdzie trzeba było grać ponad 10 pojedynków. Nasz bilans to 44 zwycięstwa i 10 porażek. To daje aż 81 proc. skuteczności. Tego może nam zazdrościć wiele ekip. Warto również podkreślić, że w latach 2006, 2014 oraz 2022 Biało-Czerwoni kończyli turniej tylko z jedną porażką na koncie z tą różnicą, że w tym sezonie spotkań było zaledwie siedem.

Doskonałe ostatnie lata sprawiły, że Polska zajmuje 4. miejsce w klasyfikacji medalowej wszech czasów. Łącznie mamy na koncie trzy złote medale mistrzostw świata i dwa srebrne (oprócz tytułów z lat 2014, 2018 mamy też złoto z 1974 roku).

Wybitne jednostki

Mistrzostwa świata to też wysyp nagród indywidualnych dla naszych zawodników. Na tegorocznym mundialu aż trzech podopiecznych Nikoli Grbicia znalazło się drużynie turnieju. To Kamil Semeniuk (przyjmujący), Mateusz Bieniek (środkowy) oraz Bartosz Kurek (atakujący).

Cztery lata wcześniej najlepszym zawodnikiem turnieju został wybrany Kurek. W drużynie gwiazd byli Piotr Nowakowski (środkowy), Michał Kubiak (przyjmujący) oraz Paweł Zatorski (Libero). W 2014 roku tytuł MVP przypadł Mariuszowi Wlazłemu, który zgarnął też nagrodę dla najlepszego atakującego mistrzostw. Wyróżniony został także Karol Kłos w roli środkowego. I w końcu cofając się jeszcze wstecz – w 2006 roku Paweł Zagumny został najlepszym rozgrywającym mundialu.

Polscy siatkarze tuż po tegorocznym przegranym finale z Włochami byli przybici, ale na podium już było widać na ich twarzach uśmiechy. Wszyscy cieszmy się z doskonałej postawy naszej reprezentacji. Niebawem Nikola Grbić i jego podopieczni zaczną misję pt. Paryż 2024.

Mistrzostwa świata w siatkówce 2022
Medaliści:
1. Włochy
2. Polska
3. Brazylia

Foto na okładce: Volleyball World

Czytaj także:
To jest kosmos. Najważniejsze rekordy Igi Świątek po US Open

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *